Nawigacja
O Yi - Świadome ćwiczenie
Napisane przez  Andrzej Kalisz Andrzej Kalisz Napisane przezdnia  19-02-2017 00:16 19-02-2017 00:16 893  czytań 893 czytań
printer

Wang Xiangzhai

Od tłumacza: Niniejszy tekst stanowi fragment pracy "Nowy rozdział w sztuce walki" - zapis nauk twórcy Yiquan Wang Xiangzhai'a, dokonany w roku 1939 przez Qi Zhidu. 

Istotę sztuki walki najpełniej wyjaśnia użycie ducha i energii ciała. Gdy kończyny się poruszają ciało rozciąga się i kurczy, krew swobodnie przepływa, poprawia się zdrowie i wzmacnia ciało - to przynależy do aspektu energii ciała. Jeśli zaś chodzi o źródło ruchu ciała, to przynależy do aspektu ducha, umysłu. Ruch ciała kierowany przez yi – umysł. Umysł wszystko rozważa. Umysł to ogólne określenie wszelkich aspektów zjawisk psychicznych. Tam gdzie kieruje się yi, tam podąża duch shen. W oparciu o to całe ciało porusza się i emitowana jest siła, naturalnie wyrażając się na zewnątrz ciała. Widzimy, że ruch ma źródło w umyśle, umysł jednoczy cały ruch. Wiedza, obserwacja, reagowanie, puste i pełne, ruch i bezruch wzajemnie są dla siebie podstawą, to wszystko ma źródło w umyśle. By osiągnąć biegłość w użyciu tego, trzeba zrozumieć jak rodzą się przeciwstawne siły oraz na czym polega mentalne kierowanie. By zastosować umysł, energię, siłę poza ciałem, potrzebna jest przestrzeń do użycia, trzeba dbać o zrównoważenie i jedność. Bez pracy w tej przestrzeni nie uda się osiągnąć tych wspaniałych umiejętności. Zatem w treningu sztuki walki niezbędne jest użycie przestrzeni na zewnątrz ciała, by móc osiągnąć pełną biegłość. Ćwiczymy, jakbyśmy pływali w powietrzu, świadomość wykracza na zewnątrz ciała, ale zachowane ześrodkowanie, ciało jest naturalnie uporządkowane. Mówi się, że ćwicząc sztukę walki trzeba robić to świadomie. Jeśli świadomość odrywa się od ciała, nie jest to sensowne, jeśli jednak zbyt skupia się na ciele, jest to bardziej niewłaściwe.

Gdy ćwiczymy sztukę walki duch musi być w harmonii z energią, kultywowanie i trening muszą stać się jednym, tylko wtedy będzie to prawdziwa sztuka walki. Żeby to osiągnąć, trzeba ćwiczyć świadomie. Gdy o tym mówimy, trzeba zwrócić uwagę na typowy błąd – pośpiech w dążeniu do osiągnięcia efektu. Wówczas w umyśle i ciele pojawia się nadmierny wysiłek, przepływ krwi zostaje zaburzony i prawdziwa siła nie może być wyrażona. Jeśli zbyt się staramy i spieszymy, to nie osiągniemy celu. Dlatego pierwszym wymogiem jest zrezygnowanie z użycia siły. Metodą jest świadome ćwiczenie. Świadomość sprawdza stan ciała – jeśli odczujesz odrobinę nadmiernego wysiłku, wróć do stanu przed rozpoczęciem akcji. Gdy zaczynasz ruch, staraj się czuć co się dzieje, i odpowiednio do tego dokonuj zmian. Gdy będziesz ćwiczył długo w taki sposób, powrócisz do naturalności, w całym ciele będzie poczucie wygody, jakbyś w ogóle nie używał siły. A wtedy siła będzie przenikać całe ciało i będzie wyrażana na zewnątrz. Dlatego nie należy się starać używać siły, bo jest to szkodliwe. Ćwiczący powinni zdawać sobie z tego sprawę. Zasadą jest, że świadomość jest przed ruchem. W setkach i tysiącach maksym wyrażali to starożytni.

Trzeba wiedzieć, że siła rodzi się z ruchem. Podstawą są siły przeciwstawne, a rzeczą główną jest wykorzystanie energii ruchu. Z bezruchu rodzi się ruch, ruch przechodzi w bezruch, tak rodzi się ta energia. Gdy korzysta się z tego, jest to ruch podążający za świadomością, wszędzie jest siła. To jest świadome ćwiczenie, bez zbędnego wysiłku. To się określa jako „gdy ręce reagują kierowane przez umysł, wtedy osiąga się cel”. Jeśli chcesz użyć siły w lewo, świadomość powinna najpierw zwrócić się w prawo, jeśli chcesz użyć siły w prawo, wpierw zwróć uwagę na lewo. Jeśli siła ma być skierowana w górę, to poprzedza to opadanie, jeśli do dołu, to unoszenie. Nie należy będąc w danej pozycji skłaniać się tylko ku jednemu kierunkowi. Stary traktat mówi „Używać siły tak jak jedwabnik tworzy nić”. Także: „Siła jak przy noszeniu koromysła”, „kroki jak poruszanie się robaka huai”. Z pustego czerp pełne, używaj energii ruchu, niech przemiany będą zjednoczone. Najpierw zgodnie, potem przeciwstawnie. To jest szczegółowe wyjaśnienie użycia energii. Działania zgodne i przeciwstawne wzajemnie na sobie się opierają, stosowane są równocześnie.

Ucząc się sztuki walki należy zdawać sobie sprawę z energii przychodzącej i odchodzącej. Te pojęcia przychodzenia i odchodzenia mają głębokie znaczenie. Świadome ćwiczenie związane jest z tym przychodzeniem i odchodzeniem. Jeśli tylko od początku do końca używać siły, będzie to błędne (Świadomość jest przed ruchem, nawet gdy ruch się zatrzyma, świadomość to wciąż istnieje. To są wskazówki dla początkującego. Trzeba to poznać, doświadczać, używać).

Sztukę walki należy opanować do takiego stopnia, by działać spontanicznie. Świadomość nie przychodzi z zewnątrz do wewnątrz, ale z wewnątrz przejawia się na zewnątrz. Musimy być świadomi tego co na zewnątrz, ta świadomość musi też dotyczyć ciała”. Ćwiczący powinni to dobrze zrozumieć.

Ucząc się sztuki walki trzeba poznać zasady, użycie umysłu i formę. Gdy świadomość obserwuje przestrzeń wokół ciała, powinno to osiągnąć taki poziom jak obserwacja ciała. Jeśli skupiać się na nauce zewnętrznej formy, nie znając zasad oraz sposobu użycia świadomości, umysł będzie przeciążony i chaos zapanuje w myślach. Nie tylko nie osiągnie się korzyści, ale może to nawet być szkodliwe dla ciała i umysłu.

Pełnia świadomości, a nie podobieństwo formy. Gdy świadomość jest pełna, to w ruchu będzie jedność i skuteczność. Bez szukania jedności, jedność naturalnie się pojawi. Ćwicząc sztukę walki trzeba regularnie myśleć: „dlaczego jest taki ruch?”, „jaki jest cel takiego ruchu?” Jeśli pilnie się pracuje, na pewno osiągnie się cel.

W sztuce walki podkreśla się świadome ćwiczenie. Przed tymi, którzy to opanują jest perspektywa wielkich osiągnięć. Trzeba opanować tę umiejętność świadomego ćwiczenia. Jeśli jej się nie opanuje, jak mówić o jej wykorzystaniu? Co to znaczy opanować umiejętność świadomego ćwiczenia? Wcześniej już o tym mówiłem, nie będę więc tutaj powtarzał. Szukać tego trzeba w zmianach bezruchu i ruchu. Jeśli ma nastąpić ruch, trzeba zadać pytanie: „dlaczego taki ruch?” Trzeba zapytać czy ten ruch odpowiada wymogom, jaką funkcję spełniają ugięcia i wyprosty, ustawienia powierzchni, gdzie działa siła? A przede wszystkim trzeba zapytać, czy ten ruch jest odpowiedni w danym momencie, w danej sytuacji? Szczególnie trzeba skontrolować, czy po ruchu ciało zachowuje stan wygody, tak jak podczas bezruchu.

Jeśli tak się ćwiczy, osiągnie się umiejętność świadomego ćwiczenia. Aż osiągnie się poziom, gdy świadomość jest wszędzie, a w ciele odczuwa się pełnię i wygodę w bezruchu i w ruchu. Nie osiągną tego ci, którzy nie umieją ćwiczą świadomie. Świadomość sprawdza ciało, ciało podporządkowuje się. Powinno to odbywać się samoistnie. Gdy świadome ćwiczenie nie bierze się ze starania się, wówczas można osiągnąć najbardziej subtelne umiejętności. Dlatego ci, którzy myślą o świadomym ćwiczeniu nie są w stanie ćwiczyć świadomie. Więc jeśli się o tym pomyśli, to będzie błędne użycie świadomości. Ćwiczący kolejno poznają sposób świadomego ćwiczenia, osiągają tę umiejętność, a potem ją utrzymują. Następnie jest utrzymywanie bez świadomego utrzymywania. Dopiero wtedy można mówić o prawdziwym rozumieniu świadomego ćwiczenia i utrzymywaniu świadomości w ćwiczeniu. Gdy jest forma, gdy jest starająca się świadomość, jest to pozorne świadome ćwiczenie. Dopiero gdy świadome ćwiczenie osiągnie poziom nieświadomy zaczyna się objawiać niezwykłe.

Dawni filozofowie mówili: „pilnować jedności ducha”. To opisuje stan po osiągnięciu umiejętności świadomego ćwiczenia. Jeśli nie osiągnie się tego etapu nie ma mowy o naturalności. Ruch ciała i świadomość wzajemnie się wtedy zaniedbują. Trzeba osiągnąć stan, gdy nic nie jest zaniedbane, stan bez szkodliwego starania się.

Gdy mowa jest o świadomym ćwiczeniu, o utrzymywaniu świadomości, może powstać nieporozumienie, że chodzi o rodzaj pragnienia. Trzeba zatem wiedzieć, że błąd nadmiernego starania się rodzi się właśnie z pragnienia, oczekiwania. Należy uspokoić się, osiągnąć stan bez oczekiwań, by uniknąć nadmiernego starania się. „Bez myśli, bez oczekiwań” - to sformułowanie wyraża prawdziwy sens. Czyli należy pozbyć się oczekiwań, by osiągnąć poziom niezwykłych umiejętności. Gdy reguluje się oddech, myśli uspokajają się, duch staje się klarowny, umysł stabilny. Gdy umysł jest stabilny, w ruchu jest pełnia energii, odczucie jest takie jakbyś był w bezruchu. Wtedy w ruchu serce nie galopuje, umysł nie myśli o zewnętrznych sprawach, duch nie wędruje na manowce, nie ma bezsensownego ruchu. Rozpoczynając od świadomego ćwiczenia można w końcu wielkie umiejętności.

Przekład z chińskiego: Andrzej Kalisz