Artykuły o Taijiquan (Tai Chi)

Tai Chi – Wei Peilin jednym palcem powala wołu

Pierwszy z prawej siedzi mistrz Li Xunzhi – syn Li Yiyu, spadkobiercy stylu Wu. Z tyłu stoją od lewej Yao Jizu i Wei Peilin.

Autor: Li Yongzhang

Przekład z chińskiego: Andrzej Kalisz

Od tłumacza: Nasz mistrz Zhai Weichuan był początkowo uczniem mistrza Wei Peilin, któremu poświęcony jest ten tekst. Niestety Wei Peilina pokonała infekcja w okresie klęski głodu. Zhai został potem uczniem mistrza Yao Jizu, również wspomnianego w tym tekście.

To wydarzenie miało miejsce po zwycięstwie ruchu oporu przeciw Japonii. W sierpniu 1945 roku Japończycy poddali się bezwarunkowo. Po wycofaniu się armii japońskiej, Wang Zemin, główny zdrajca – japoński kolaborator w Guangfu, zastępca dowódcy marionetkowego garnizonu, oraz Xu Tieying, znany gangster z Yongnian, zostali mianowani przez Sun Lianzhonga, dowódcę 11. Strefy Wojennej Kuomintangu, odpowiednio „Generałem-Dowódcą 1. Kolumny Bezpieczeństwa Prowincji Hebei” i „Generałem-Dowódcą 2. Kolumny Bezpieczeństwa Prowincji Hebei”. Po przyjęciu nominacji zaczęli burzyć domy, wycinać drzewa, stawiać zapory drogowe, wzmacniać mury miejskie i produkować drewniane belki, aby intensywnie wzmacniać obronę wewnątrz i na zewnątrz miasta. Zamknięto również bramy miejskie: południową, północną i zachodnią, pozostawiając otwartą jedynie bramę wschodnią. Ten okres w Yongnian znany jest jako Bei (co w miejscowym dialekcie oznacza, zamknięcie, zablokowanie). Ponieważ Yongnian został wyzwolony dopiero w październiku 1947 roku, a bramy miejskie były zamknięte przez ponad dwa lata, odcinając wszelki transport między miastem a światem zewnętrznym, Yongnian cierpiało z powodu dotkliwych niedoborów żywności i odzieży. Ludzie zdzierali nawet korę wiązów, aby zaspokoić głód, a wielu z nich zamarzało i umierało z głodu. Za każdym razem, gdy otwierały się bramy miejskie, ci, którzy mieli krewnych poza miastem, desperacko przeciskali się, szukając u nich schronienia, walcząc o ucieczkę.

Wei Peilin, mieszkający przy wschodniej ulicy starego miasta, był zamożnym człowiekiem. Jednak w rezultacie jego dobroczynności, zapasy żywności jego rodziny wyczerpały się w niecałe sześć miesięcy. Na szczęście rodzina jego żony mieszkała w wiosce Liusongzhai, około 20 li na wschód od miasta, więc zabrał całą rodzinę do jej domu w Liusongzhai, aby znaleźć tymczasowe schronienie przed wojną.

W tym okresie, pewnego ranka, po skończonym śniadaniu, Wei Peilin, prowadząc silnego wołu swojego szwagra z dużym bawełnianym workiem pełnym sorgo na grzbiecie, udał się do kamiennego młyna w pobliżu wioski Liusongzhai, aby zmielić ziarno na mąkę. Na wieść o tym, Chen Laoba, uczeń z wioski, pobiegł do młyna i szybko zwolnił swojego mistrza z poganiania wołu. Następnie wymachiwał batem, i pokrzykiwał, ponaglając wołu do pracy, by zataczał szybsze kręgi. Normalnie wołom zawiązywano oczy czarną szmatką, by posłusznie okrążały kamień młyński. Jednak Wei Peilin, mieszkający na wsi zaledwie od sześciu miesięcy, nie miał o tym pojęcia, Jego uczeń Chen Laoba, zignorował te zasady, pragnąc jedynie szybko skończyć pracę, aby mistrz mógł udzielić mu lekcji. Dlatego też, aby przyspieszyć proces, wciąż smagał wołu batem. Nagle wół, rozwścieczony ciągłym biciem, ryknął głośno i rzucił się na ziemię, powalając Chen Laoba. Następnie wyrwał się z wodzy i próbował uciec.

Wei Peilin, który siedział z boku z opuszczoną głową i z fajką w dłoni, nagle wstał, słysząc niepokojący dźwięk. Szybko zrobił kilka kroków, chwycił cybuch fajki i delikatnie stuknął nim w zad wołu. Wół natychmiast zadrżał i padł na ziemię z hukiem. Leżący Chen Laoba był oszołomiony. Dojście do siebie zajęło mu chwilę. Mamrotał do siebie: „To Tai Chi jest naprawdę niesamowite! Potrafi powalić wołu fajką. Kung-fu mojego mistrza jest naprawdę imponujące!”

Dzięki Chen Laoba, opowieść o „Wei Peilin jednym palcem powalającym wołu” szybko rozprzestrzeniła się po okolicznych wioskach i, podobnie jak opowieść o „orle uwięzionym na ramieniu”, jest do dziś popularna w Yongnian.


Wei Peilin (1913–1961) pochodził z Wschodniej Ulicy w Guangfu w powiecie Yongnian, w prowincji Hebei. Od dzieciństwa był słaby fizycznie i dlatego od młodości trenował różne sztuki walki.

W 1932 roku, dzięki rekomendacji Zhao Junchen’a wraz z jego synem Zhao Yuanyuan’em oraz Liu Mengbi i Yao Jizu, został uczniem Li Xunzhi, syna uznanego mistrza stylu Wu Tai Chi Li Yiyu. Od tego czasu specjalizował się w stylu Wu Tai Chi, stając się spadkobiercą tego stylu w czwartym pokoleniu.

Pod ścisłym nadzorem i skrupulatnym kierownictwem swojego mistrza, Wei Peilin pilnie ćwiczył, doskonaląc w ten sposób esencję technik Tai Chi rodziny Li. W tui shou miał zupełną swobodę, bawiąc się przeciwnikiem jak piłką. Jego uderzenia były niczym porażenie prądem, czasem lekkie, czasem ciężkie, a przeciwnik upadał lub nie według jego zamierzenia. Znany był ze swoich umiejętności takich jak „orzeł uwięziony na ramieniu” i „wół obalony jednym palcem”. W Yongnian jest postacią niemal legedarną.