Od tłumacza: Poniższy tekst stanowi fragment rozdziału poświęconego wolnej walce z książki „Yiquan – Zhongguo xiandai shizhan quanfa” („Yiquan – nowoczesna chińska metoda praktycznej walki wręcz”), autorstwa mistrza Yao Zongxun (1917 – 1985), spadkobiercy mistrza Wang Xiangzhai (1885-1963), który w latach 20. XX wieku zapoczątkował rozwój systemu yiquan. Materiał ten publikujemy dzięki uprzejmości mistrza Yao Chengguang – syna Yao Zongxun’a.

Ucząc się sztuki walki, przede wszystkim trzeba rozwijać nieustraszonego ducha. Trzeba mieć pewność zwycięstwa, „jakby nie było przeciwnika”. Trzeba posia­dać odwagę i zdecydowaną wolę, a także otwarty umysł. Zwykle określane jest to jako kultywowanie siły psychicznej.

Częste jest zjawisko, że ktoś zaj­muje się sztuką walki, uważa, że jest dobry technicznie, jednak gdy faktycznie docho­dzi do walki, nie jest w stanie w pełni wyko­rzystać swoich umiejętności. W mo­mencie starcia wpada w panikę, nie jest w stanie działać, co w końcu prowadzi do porażki. Ma to związek także z poziomem umiejętności, ale w ogromnym stopniu zależy od czynnika psychicznego.

Wielki mistrz karate kyokushin – Masutatsu Oyama w swojej książce napi­sał: „Niektórzy mają ciało wielkie jak byk i są silni jak słoń, jednak gdy dochodzi do walki, zostają pokonani przez przeciętnego człowieka. Tak samo, jeśli ktoś zna sztukę walki, ale w sytuacji walki nie jest skoncen­trowany i jego oddech nie jest prawi­dłowy, również trudno mu odnieść zwycięstwo, niezależnie czy uderza dłonią lub pięścią, czy kopie, jego akcje nie stwa­rzają zagrożenia – są jak bomba, która nie wybucha”. W tym tekście Masutatsu Oya­ma wyraził autentyczne praktyczne doświad­czenie.

Yiquan podsumował doświadcze­nia płynące z praktyki wcześniejszych poko­leń, w tym nauki płynące z porażek, wypracowując system metod kultywują­cych odpowiednie nastawienie psychiczne. Faktycznie już od samego początku nauki yiquan rozpoczyna się praca temu służąca. Gdy ćwiczymy zhan zhuang przede wszyst­kim jakby „powiększamy ciało”, czując się jak olbrzym, dla którego nawet potężne góry są małe i słabe. To „samo-powiększenie” jest skuteczną metodą tre­ningu psychicznego. Wang Xiangzhai już w latach 20. nauczał tego. Dopiero 30-40 lat później temat ten pojawił się w publika­cjach naukowych na Zachodzie. W latach 70. metoda wyobrażenia siebie jako ol­brzyma została wykorzystana w treningu pływackim w USA i przyniosła znakomite efekty. Można tu dostrzec pewne zbieżno­ści z metodami yiquan. Praktyka wykazała, że ta metoda psychicznego „samo-powiększe­nia” w treningu yiquan jest waż­nym składnikiem sukcesu.

Wang Xiangzhai uczył, by w tre­ningu tak zwanych pozycji bojowych, ćwi­czący wyobrażał sobie, że dookoła, w odle­głości od 3 do 7 stóp walczą wojow­nicy uzbrojeni w szable i topory, bądź dzi­kie zwierzęta i jadowite węże, starając się pozostać nieustraszonym w obliczu tak wielkiego niebezpieczeństwa, będąc goto­wym do reakcji na atak. To określa się jako „szukanie realnego w pustym”. Należy ćwi­czyć, jakby przeciwnik faktycznie stano­wił zagrożenie. Wang określał to jako „metodę jedności bez podziału”. W wielu sztukach walki istnieje metoda treningu pojedynczych technik. W treningu zachod­niego boksu też stosuje się „taniec z cie­niem”. Ten „taniec z cieniem”, to jakby walka z wyobrażonym przeciwnikiem.

To, że ćwiczący yiquan jest w sta­nie zachować w walce właściwe nastawie­nie psychiczne nie jest kwestią przypadku, ale efektem długotrwałego treningu, który ku temu zmierza. Współczesny sport może to wykorzystać. Na przykład jeśli piłkarz, kopiąc piłkę ku bramce obawia się, że nie trafi, to w większości przypadków faktycz­nie nie trafi. Jeśli miotacz oszczepem, my­śli cały czas, że jego przeciwnik jest od niego lepszy, to niełatwo uzyska dobry rezultat. Jeśli skoczek wzwyż pomyśli, że poprzeczka jest zbyt wysoko, to trudno mu będzie pobić rekord. To są problemy, które rozwiązać może trening psychiczny.

„Gdy są umiejętności, pojawia się pewność siebie” – to jest wpływ poziomu umiejętności na nastawienie psychiczne. „Gdy jest pewność siebie, umiejętności jeszcze wzrastają” – to jest wpływ sfery psychicznej na prezentowany poziom umie­jętności. W sztuce walki mówi się: „Kto czuje strach przed przeciwnikiem, z pewnością przegra”„skoro nastąpiła po­rażka, z pewnością zaistniało zwątpienie”. W każdym przypadku mowa o potrzebie kultywowania siły psychicznej.

Podczas treningu „szukamy real­nego w pustym”. Natomiast gdy dojdzie do walki, trzeba „szukać pustego w realnym”, to znaczy w obliczu groźnego przeciwnika zachowywać się tak, jakby niebezpieczeń­stwa nie było, tak żeby nie wpaść w pa­nikę, a spokojnie działać.

Autor: Yao Zongxun

Przekład z chińskiego: Andrzej Kalisz